Victoria Schwab: Niewidzialne życie Addie LaRue

Nie jestem grupą docelową tej powieści, ale od czasu do czasu sprawdzam co nowego dla młodych dorosłych. W związku z nasiloną kampanią marketingową miałam spore oczekiwania wobec tej książki. Króluje ona od kilku lat na bookstagramie i ma wielu admiratorów.

Ja raczej się do nich nie zaliczę, a szkoda bo pomysł z przenoszeniem w czasie to jeden z moich ulubionych motywów literackich. Addie LaRue podpisuje pakt z diabłem. W jego wyniku będzie żyć wiecznie, ale nikt jej nie może zapamiętać. Tak też się dzieje przez trzysta lat i w końcu następuje pewien przełom.

Pomysł nieco już eksploatowany, ale chyba w literaturze new adult nie za bardzo. Nasza bohaterka wędruje przez kilkaset lat, ale szczerze mówiąc ta jej podróż sprowadza się głównie do zaspokajania podstawowych potrzeb czyli spania, jedzenia i ciepła. Czytelnik nie dowie się zbyt wiele o czasach, w których przyszło jej żyć. Te trzysta lat to zasadniczo sporo stron nudnej opowieści. Ciekawiej się zaczyna dziać, gdy docieramy bliżej współczesności. Widać, że autorka czuje się swobodniej w tych realiach. To też te fragmenty książki, gdzie bardziej wybrzmiewają problemy młodych dorosłych.

Ja największy problem (poza dłużyznami) mam z niekonsekwencjami fabularnymi oraz z relacją między Addie i powieściowym Faustem. Victoria Schwab tak zapętliła historię, że chyba sama nie za bardzo wiedziała jak z tego wybrnąć.

Sprawdziłam, u mnie bez zachwytu. To jednak nic nie znaczy, bo raczej jestem w mniejszości. Ciekawa jestem jak „Niewidzialne życie Addie LaRue” ma się do pozostałych tytułów autorki.

Schwab Victoria. Niewidzialne życie Addie LaRue. We need YA, 2021

Tłumaczenie: Maciej Studencki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *