Sławek Gortych: Schronisko, które przetrwało; Schronisko, które spowijał mrok; Schronisko, które zostało zapomniane

W pewnym sensie to lektury klubowe, ponieważ mieliśmy przyjemność gościć autora w naszej lokalnej bibliotece i rozmawiać o nich z ich twórcą. Sławek Gortych okazał się świetnym gawędziarzem i spotkanie z nim było bardzo udane. Trudno nie wspomnieć tutaj o tym, że autor dobrze czuje się na scenie, lubi dzielić się w atrakcyjny sposób wiedzą, a kultury wypowiedzi mogłyby mu pozazdrościć tuzy medialne. Ja wcześniej przeczytałam pierwszą część cyklu i miałam kilka […]

Dowiedz się więcej

Joanna Lech: Drapieżcy chmur

Zdecydowanie nie jest to książka, którą powinno się czytać w listopadzie. Poetycka proza, która chwilami zachwyca frazą, ale niestety częściej irytuje apatią głównego bohatera ( żeby nie napisać „rozmemłaniem”). Joanna Lech ma duże pokłady tolerancji wobec zagubienia swojego bohatera i sporo papieru spożytkowała, żeby pokazać beznadzieję losów Leo. To historia, w której autorka portretuje mieszkańców wioski i to chyba najbardziej jej się udaje. Ponownie jednak robi to tak drobiazgowo i często się powtarzając, […]

Dowiedz się więcej

David van Reybrouck: Revolusi. Indonezja i narodziny nowoczesnego świata

Można powiedzieć, że moją przygodę z literaturą dotyczącą Indonezji rozpoczęłam „z grubej rury” i to również dosłownie, bo to dość obszerne tomiszcze. Dodając do tego, że spora część książki to bibliografia oraz „uzasadnienie źródeł” nietrudno sobie wyobrazić jak kolosalna praca stoi za tym reportażem. Autor do tej mrówczej roboty archiwisty dołożył również relacje z spotkań z ostatnimi świadkami wydarzeń o których pisze. Spore przedsięwzięcie, obarczone ryzykiem, ale według mnie zakończone sukcesem. Dla mnie, zupełnego […]

Dowiedz się więcej

Milan Kundera: Nieznośna lekkość bytu

„Nieznośna lekkość bytu” to podobno najważniejsze dzieło czeskiego pisarza, więc zdecydowaliśmy na bibliotecznym DKK sprawdzić na czym polega jego fenomen. Po raz kolejny udało nam się wyjść poza literaturę anglosaską oraz wrócić do kanonu. Jest to lektura mocno posadowiona w konkretnym czasie i miejscu. Dotyczy ona głównie okresu Praskiej Wiosny i opowiada o reperkusjach jakie ponosili mieszkańcy tego kraju po tych wydarzeniach. Autor obraca się w kręgach inteligenckich i opisuje […]

Dowiedz się więcej

Anna Fryczkowska: Saga o ludziach ziemi. Wieczorne gody.

Niezmiernie się ucieszyłam w zeszłym tygodniu jak dowiedziałam się, że jest już kontynuacja jednej z moich ulubionych sag. „Połknęłam” ją od razu, ale niestety nie miałam chwili, żeby napisać o niej kilka słów. Świetnie było wrócić w znane już okolice i ponownie zanurzyć się w świecie wykreowanym przez Annę Fryczkowską. Autorce udało się zwieńczyć cykl opowieścią równie fascynującą co poprzednie, a to zawsze dla pisarza spore wyzwanie. Tym razem towarzyszymy Staśkowi Jóżwiakowi, […]

Dowiedz się więcej

Sven Lindqvist: Wytępić całe to bydło. Wyprawa do źródeł kolonialnego terroru i ludobójstwa. Terra nullius. Podróż przez ziemię niczyją

Sven Lindqvist otwiera czytelnikom oczy na mnóstwo spraw, odnajduje korelacje pomiędzy zjawiskami, cytuje naukowców, analizuje dzieła literackie, przemierza dziesiątki kilometrów, żeby dojść do smutnych konstatacji, że ten świat jednak zwariował i podporządkowany jest tym nielicznym, którzy dzierżą władzę czyli mają pieniądze i broń. Dowodzi tego w dwóch swoich książkach i chociaż dotyczą one źródeł kolonialnego terroru i ludobójstwa, to niestety problemy, o których pisze nie są przeszłością. To bardzo erudycyjna lektura […]

Dowiedz się więcej

Brandon Mull: Baśniobór

Dość długo „chodziłam” wokół tego cyklu. O książce krążyło wiele pochlebnych opinii, ale w związku z tym, że staram się rekomendować „moim” czytelnikom przeczytane lektury to i ja ją sprawdziłam. Wysłuchałam jej świetnie przeczytanej przez Janusza Zadurę (kolejny raz). Nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać i „Baśniobór” był dla mnie całkowitą niespodzianką. Jego uniwersum to magiczne istoty, w zasięgu działania których znalazło się rodzeństwo, „przymusowo” wysłane na wakacje do babci i dziadka. Tam […]

Dowiedz się więcej

Stefania Auci: Sycylijskie lwy

To jedna z tych książek wobec których moje oczekiwania były bardzo duże. Trochę „nadmuchane” przez pozytywne opinie, nieco wynikające z mojej sympatii dla Sycylii i słabości do sag. „Lalka” pomimo pewnych drobnych podobieństw, to jednak nie była. Zacznę od pozytywów. Autorka przeprowadziła nas przez prawie sto lat z historii wyspy i wydarzenia opisane w powieści osadzone są na tle tego co działo się w tym okresie. To zawsze ciekawie sobie dopasować fikcyjną opowieść do tego co działo się […]

Dowiedz się więcej

Hanya Yanagihara: Małe życie

Bardzo emocjonalna proza, szalenie wyczerpująca i poruszająca. Ja przesłuchałam audiobooka przeczytanego przez Leszka Filipowicza i mam podejrzenie, że gdybym miała wersję papierową mogłabym nie wytrwać i w kilku momentach „sponiewierana” tą historią odłożyć książkę. Nie dlatego, że była kiepska, a dlatego że opowieść o czwórce przyjaciół, traumach i kalectwie jednego z nich była szalenie niewygodna i uwierająca. Autorka dogłębnie przeanalizowała relacje paczki chłopaków i ich najbliższych, od czasów studenckich po wiek dojrzały. Obserwujemy powieściowe wydarzenia oczyma […]

Dowiedz się więcej

Soren Sveistrup: Kasztanowy ludzik

Książka, o której przez jakiś czas było wszędzie głośno. Raczej mam spory dystans do medialnych bestsellerów, ale dużą słabość do ekranizacji, a na podstawie powieści powstał serial. Miałam też ogromną ochotę na coś niezobowiązującego. I w takich momentach sięgam zazwyczaj po kryminały. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. „Kasztanowy ludzik” dał mi to wszystko czego oczekiwałam. Lubię skandynawskie, mroczne historie. I ta taka była. Schemat dość powtarzalny czyli niezbyt dobrze dogadujący się […]

Dowiedz się więcej