Taylor Jenkins Reid: Atmosfera

W sumie nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale raczej nie klasycznego romansu dotyczącego miłości pomiędzy dwoma kobietami. Panie pracują w NASA w latach osiemdziesiątych poprzedniego stulecia i okazuje się, że dyskryminacja kobiet, ludzi innej rasy niż biała to nie cały „pakiet”, który czeka na astronautów i astronautki chcących zdobywać kosmos. Nieheteronormatywność też nie jest mile widziana. Książka trochę przybliża temat lotów kosmicznych, ale w większości skupia się na relacji dwóch kobiet. […]

Dowiedz się więcej

Allen Levi: Theo z Golden

„Theo z Golden” to kolejny dowód na to, że jeśli coś jest na liście bestsellerów, to nie zawsze jest najwyżej w moim prywatnym „rankingu”. I to nie tak, że ta książka jest makabrycznie zła i ja rozumiem, że mogła się stać „światowym fenomenem czytelniczym”, ale u mnie nie było fajerwerków i rozmyślań jak zdobyć autograf autora. Zwyczajnie nie jestem targetem takich opowieści. Książka opowiada o tajemniczym mężczyźnie, który z niewiadomych przyczyn osiada w małym mieście. Społeczność tego miejsca próbuje uszczęśliwić […]

Dowiedz się więcej

Simone Pieranni: Jak Azja tworzy naszą przyszłość

Coś dla wielbicieli podcastów, szczególnie jeśli książkę słuchamy w wersji audio. Simone Pieranni zabiera nas do Azji, ale nie tej postrzeganej stereotypowo, zacofanej, biednej, ale takiej która wyprzedza zachód technologicznie. Trudno zresztą się nie zastanawiać po części tych opowieści na jak daleko idącą ingerencję cyfrową w nasze życie ludzie w zamian za wygodę mogą dać przyzwolenie ( a Azjaci je już dają). Pisze również o fake newsach, które są w stanie zmienić mapę […]

Dowiedz się więcej

Paweł Smoleński: Syrop z piołunu. Wygnani w akcji „Wisła”

Zbieg okoliczności? No nie wiem. Wczoraj po raz pierwszy zostałam poczęstowana herbatą z piołunu i miałam nieprzyjemność jej spróbować. Teraz reportaż Pawła Smoleńskiego już nieodwracalnie będzie dla mnie nie tylko uwierał treścią, ale kojarzył się z konkretnym smakiem. Oba te doznania nie należą do najprzyjemniejszych, książkę jednak warto przeczytać, napar można sobie darować. Wydawało mi się, że krążąc literacko po pograniczach doświadczyłam już tak wiele, że niewiele jeszcze mogę doczytać. Nic bardziej […]

Dowiedz się więcej

Amanda Peters: Zbieracze borówek

Ta książka to kolejny dowód na to, że u mnie często jedna lektura wynika z innej. Nie tak dawno czytałam „Okrągły dom” i trudno nie dostrzec korelacji pomiędzy tymi książkami. Obie w dość dużym stopniu dotyczą rdzennych mieszkańców Ameryki. Tym razem opowieść opowiada o rodzinie pochodzącej z plemienia Mikmaków z Nowej Szkocji. Historia toczy się dwutorowo. Śledzimy zmagania małego chłopca, który obwinia się za zaginięcie swojej młodszej siostrzyczki i obserwujemy Normę, która dorasta […]

Dowiedz się więcej

Keigo Higashino: Podejrzany X. Pochodna zbrodni

Jakoś kiepsko rezonuję z książkami azjatyckich autorów szczególnie tymi, które w tytule mają kawiarnię lub księgarnię. Po japońskim kryminale obiecywałam sobie znacznie więcej, ale niestety potwierdziło się, że to jednak nie moja bajka. Od początku wiemy jaka zbrodnia została popełniona, ale zastanawiamy się przez całą powieść jak jeden z bohaterów będzie mylił tropy próbującym rozwiązać zagadkę kryminalną. Dla mnie było to tak przewidywalne, totalnie odklejone i szczerze mówiąc nużące, […]

Dowiedz się więcej

Linea Maja Ernst: Prawie wieczór, wciąż jasno

Jestem w drużynie lubiących serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich i zasadniczo sięgam po książki z tym logo bez zastanowienia. Tym razem niestety zostałam pokonana i moja „randka w ciemno” zakończyła się połowicznym sukcesem. Być może, kilka lat temu „Prawie wieczór, wciąż jasno” wpisałby się moje refleksje na temat przemijania, relacji międzyludzkich szczególnie przyjacielskich czy postrzegania osób wykluczonych. Do mnie z „większym przebiegiem” ta lektura jakoś nie trafiła. Doceniam pomysł, żeby zgromadzić […]

Dowiedz się więcej

Louise Erdrich: Okrągły dom

Wcześniej czytałam ( chociaż jest powieścią później napisaną) „Rzekę Czerwoną” tej autorki i już ona dała mi przedsmak tego co mnie może czekać. To oczywiście dwie różne opowieści, ale łączy je na pewno sympatia autorki do swoich bohaterów. Narratorem „Okrągłego domu” jest trzynastolatek dorastający w latach osiemdziesiątych w Dakocie Północnej. Bardzo ważną informacją jest to, że mieszka w rezerwacie i to między innymi o problemach rdzennych Amerykanów jest ta powieść. Przy okazji […]

Dowiedz się więcej

Elizabeth Jane Howard: Lata beztroski

Jakoś ostatnio nie mam szczęścia do sag albo po prostu muszę zakotwiczyć na jakiś czas w innych rewirach czytelniczych. Wobec tego cyklu miałam ogromne oczekiwania. Porównuje się go do „Downton Abbey”, a ponieważ to nadal jeden z moich ulubionych seriali to cierpliwie wyczekałam w bibliotece na kilka tomów, z którymi wiązałam, jak już wspomniałam, dużo nadziei. ” Lata beztroski” i pozostałe dwie części opowiadają o losach rodziny Cazaletów od roku1937 do końca II wojny światowej. Tom […]

Dowiedz się więcej

Meghan Quinn: Póki lato nas nie rozłączy

W poszukiwaniu lekkich letnich lektur sięgnęłam po ten tytuł. Pewnie u wielu czytelników ta komedia pomyłek znajdzie większe uznanie. Ja przeczytałam czasem delikatnie się uśmiechając, czasem irytując, głównie na język, którym posługiwali się bohaterowie. Dla jasności daleko mi od krytykowania przeklinających, bo jestem z tych, którzy uważają że czasem język plugawy potrafi nieco lepiej wyrazić to co chcemy przekazać. Tutaj było intensywnie i bez sensu. Pomysł na fabułę niezbyt nowatorski, ale umówmy się że w takich […]

Dowiedz się więcej