Louise Erdrich: Okrągły dom

Wcześniej czytałam ( chociaż jest powieścią później napisaną) „Rzekę Czerwoną” tej autorki i już ona dała mi przedsmak tego co mnie może czekać. To oczywiście dwie różne opowieści, ale łączy je na pewno sympatia autorki do swoich bohaterów. Narratorem „Okrągłego domu” jest trzynastolatek dorastający w latach osiemdziesiątych w Dakocie Północnej. Bardzo ważną informacją jest to, że mieszka w rezerwacie i to między innymi o problemach rdzennych Amerykanów jest ta powieść. Przy okazji […]

Dowiedz się więcej

Jesmyn Ward: Zbieranie kości

Z wszystkich etykietek, które można by przykleić tej książce, do mnie przemawia chyba najbardziej ta o dorastaniu. Jest to dojrzewanie głównej bohaterki w trudnej rodzinie, w skomplikowanym momencie tuż przejściem na południu stanów Huraganu Katriny, ale na plan pierwszy wysuwają się emocje czternastoletniej Esch. Główna bohaterka nie bardzo może liczyć na wsparcie rodziców, bo jej mama nie żyje, a tata jest alkoholikiem. Wychowuje się z trojgiem braci i ich wchodzenie w dorosłość trudno nazwać sielanką. […]

Dowiedz się więcej

Sigrid Nunez: Przyjaciel

Kolejna książka z stosiku wstydu. Cudownie, że powieści rzadziej dostępne w bibliotece znajdują się w zasobach platform czytelniczych i to czasem na audiobooku. „Przyjaciela” przeczytała dla mnie Joanna Domańska. Nie do końca wiedziałam czego spodziewać się po lekturze Nunez, ale pochlebnych recenzji było mnóstwo, więc i oczekiwania znaczne. Ja napiszę, że u mnie zaiskrzyło, bo bardzo lubię takie dygresyjne opowieści. Rzadko to tak świetnie udaje się paniom, zazwyczaj „specjalistami” w takim pisarstwie są mężczyźni. Być może […]

Dowiedz się więcej