Wit Szostak: Rumowiska

To była dla mnie świetna czytelnicza przygoda. Trochę „obwąchiwałam” prozę Wita Szostaka i zaczęłam od jego książki dedykowanej dzieciom. Teraz już wiem, że warto było zrobić ten krok więcej. Czytałam wcześniej, że można by się było czepiać, że esej o rzece przyklejony, że chwilami przerost formy nad treścią, że część autobiograficzna to raczej wariacje na temat itp. Z wszystkim się zgadzam, ale „Rumowiska” i tak wyróżniają się kilkoma rzeczami na tle polskich współczesnych […]

Czytaj więcej

Miłosz Szymański: Szkoda Zachodu. Opowieści z Ziem Opuszczonych

Bardzo mi się spodobał pomysł autora na tę książkę. Pisze o pustce, ale dla mnie ją wypełnia. Podobnie jak Miłosz Szymański od zawsze zastanawiam się co kryje się za tablicami miejscowości, które mijam przemieszczając się na północ Polski z Wielkopolski. Kilka takich „luk” uzupełniłam samodzielnie między innymi na wyprawach rowerowych. Trochę tych ścieżek miałam wspólnych z autorem, większość jednak to dla mnie terra incognita. Miłosz Szymański fascynuje się rejonem […]

Czytaj więcej

Robert M. Wegner: Opowieści z meekhańskiego pogranicza.

Od kilku tygodni z dużą frajdą przebywam w świecie wykreowanym przez Roberta M. Wegnera. To ogromna przygoda i ucieczka od rzeczywistości. Chyba mogę ten cykl uznać za moje comfort books. Autor zaprosił mnie do miejsc, w których słowa takie jak honor, szlachetność, szacunek to nie wyświechtane frazesy, tylko coś co charakteryzuje jego bohaterów. Meekhańskie pogranicze jest pełne fascynujących postaci, które z tomu na tom coraz bardziej lokują się w wyobraźni czytelnika. Zanim się dacie […]

Czytaj więcej

Anna Jadowska: Dadzieja

Z książki ucieszą się chyba rówieśnicy autorki, bo pewnie niejednokrotnie odnajdą w niej świat ze swojego dzieciństwa. Szczególnie dotyczy to tych, którzy pamiętają jeszcze wioski takie jak w powieści czyli z lat osiemdziesiątych poprzedniego stulecia. Nastoletnie bohaterki Anny Jadowskiej to dziewczynki dorastające gdzieś na Dolnym Śląsku. Z opowieści wynika, że do tej miejscowości przyjeżdżają poprzedni jej niemieccy mieszkańcy, chociaż bohaterki mieszkają w starej karczmie i je te sentymentalne powroty omijają. Dziewczynki są przyrodnimi siostrami, […]

Czytaj więcej

Ewa Lange: Czarne orchidee

Trochę nie mogę ochłonąć, szczególnie po finale tej opowieści. U mnie w kategorii: przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. Ta książka ma tyle pozytywnych recenzji, że jedna mniej pochlebna jej pewnie nie zaszkodzi, więc lekko ją wypunktuję. Był niezły potencjał, czytało się ją płynnie. Akcja toczyła się w kilku planach czasowych. Główne bohaterki to matka i córka. Retrospekcje dotyczyły powojennych mieszkańców wioski w okolicach Elbląga. To nie był łatwy moment, mamy wracających z obozu, wysiedlanych Niemców i zawirowania […]

Czytaj więcej

Katarzyna Zyskowska: Mrok jest po naszej stronie

To trzecia książka autorki, którą przeczytałam i niestety nie zepchnęła z „podium” poprzednich. Czytana na spotkanie Klubu Czytelniczego i oczywiście jestem niezmiernie ciekawa co będą o niej sądzili inni klubowicze. Ja mam wrażenie pewnej wtórności. Podziwiam Katarzynę Zyskowską za tło, które zresztą zawsze u niej pieczołowicie przygotowane. Międzywojenna Warszawa opisana jest bardzo plastycznie, powojenne realia zresztą też. Wiem z posłowia, że Hania zainspirowana była prawdziwą postacią, pojawiają się […]

Czytaj więcej

Robb Maciąg: Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę

Mam słabość do rowerowych relacji podróżniczych. To, że Robb Maciąg, nieco na wariackich papierach, zjeździł kilka azjatyckich krajów oczywiście mnie zelektryzowało. Nie do końca ten „pamiętnik” okazał się być tym czego oczekiwałam, ale i tak potowarzyszyłam autorowi w tej wyprawie. „Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę” to nie tyle opis trasy, którą przemierzył autor, ale to również wędrówka w głąb siebie i próba pogodzenia się z zdradą partnerki. Nic nie wyjawiam, bo tego dowiadujemy się na początku […]

Czytaj więcej

Thomas Orchowski: Pasterzy jest coraz mniej. Reportaż z Krety

No, żeż trochę żałuję, bo „ostrzyłam sobie zęby” na reportaż tego autora z Cypru. No i teraz nie wiem co robić. Książka o Krecie jest bardzo nierówna i niespójna. W sporej mierze poświęcona jest mężczyznom i ich kreteńskiemu wizerunkowi. Autor uzasadnia tezę, że maczystowski Kreteńczyk jest jaki jest, bo ma na to wpływ m.in wychowanie przez matki ( ojcowie nie uczestniczą w tym procesie). Nie pomagają oczywiście zjawiska charakterystyczne dla tej wyspy czyli wendeta oraz posiadanie broni […]

Czytaj więcej

Maja Rausch: Przez zmierzchy i świty. Saga bamberska

Nie dziękujcie, przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. To książka, która miała spory potencjał, a zwłaszcza umocowanie w faktach i możliwość przybliżenia mało powszechnie znanych informacji o osadnikach z Frankonii, którzy osiedlali się głównie w Wielkopolsce, szczególnie w okolicach Poznania. Autorka jest potomkinią jednego z nich i odtwarza historię swojej bamberskiej rodziny. Większość książki poświęcona jest niełatwej wędrówce z Hallstadu do Lubonia. Autorka próbuje uzasadnić motywy jakie kierowały jej przodkami do opuszczenia swoich rodzinnych […]

Czytaj więcej

Maciej Falkowski: Nasi Niemcy

Do kilku słów o tej książce przydatny będzie wstęp. Jestem z Wielkopolski i „nasi Niemcy” to dla mnie nie jest ani przypadkowa, ani kontrowersyjna zbitka słów. Od zawsze pamiętam, że poza ogólnopolską narracją o zbrodniach wojennych ( oczywiście zasadną), pojawiali się w opowieściach też Niemcy, którzy pomagali, którzy byli dobrymi sąsiadami, czy których w 1945 roku ukrywano przed wyzwolicielami ze Wschodu. Mieszkam w miejscowości, której społeczność lokalna uporządkowała cmentarz ewangelicki i próbuje dotrzeć do zapomnianych kart historii. […]

Czytaj więcej