Irena Małysa: W cieniu Babiej Góry

To nasza lektura klubowa, ale okazało się że większość klubowiczów uznała, że raczej nie będzie kontynuowała znajomości z prozą Ireny Małysy. W wielkim skrócie był to dość schematyczny kryminał, którego zaletą miało być tło czyli miejsce akcji. Główna bohaterka po traumatycznych przejściach w Krakowie wróciła do rodzinnej miejscowości. Niestety jej powrót zbiegł się z sprawą, w której trzeba było znaleźć mordercę bliskiej jej osoby. Wątki współczesne przeplecione są wspomnieniami katastrofy lotniczej […]

Czytaj więcej