Aleksandra Tarnowska: Niedźwiedź, syn niedźwiedzia

Ponownie czytelnicze ścieżki powiodły mnie do Turcji, chociaż o dziwo jest ona tłem powieści polskiej pisarki. Nie było to spotkanie całkiem przypadkowe, bo „Wniebogłos” czyli debiut Aleksandry Tarnowskiej zrobił na mnie dobre wrażenie, a teraz tylko się potwierdziło, że warto przyglądać się jej pisarstwu. „Niedźwiedź, syn niedźwiedzia” to opowieść o nastolatku i jego wchodzeniu w dorosłość. Jeszcze o smaku beztroskiego dzieciństwa, ale z zapowiedzią problemów dorosłych, ważnych wyborów, które trzeba podejmować […]

Dowiedz się więcej

Louise Erdrich: Okrągły dom

Wcześniej czytałam ( chociaż jest powieścią później napisaną) „Rzekę Czerwoną” tej autorki i już ona dała mi przedsmak tego co mnie może czekać. To oczywiście dwie różne opowieści, ale łączy je na pewno sympatia autorki do swoich bohaterów. Narratorem „Okrągłego domu” jest trzynastolatek dorastający w latach osiemdziesiątych w Dakocie Północnej. Bardzo ważną informacją jest to, że mieszka w rezerwacie i to między innymi o problemach rdzennych Amerykanów jest ta powieść. Przy okazji […]

Dowiedz się więcej

Natalka Suszczyńska: Wygoda

To lektura klubowa i jak już pisałam na forum, ja dwukrotnie sprawdzałam czy ją całą przeczytałam, bo miałam wrażenie, że ten drobiazg jest wstępem do czegoś dłuższego. Natalka Suszczyńska w migawkach pokazuje siebie i swoich najbliższych. Część jej historii „dopowiadamy” sobie w oparciu o nasze doświadczenia i wiedzę. Jeśli ktoś lubi autofikcję, która nie jest prostą opowieścią, napisana jest świetnym językiem i snuje rozważania o złożonej tożsamości narodowej i religijnej to „Wygoda” częściowo spełni te oczekiwania. […]

Dowiedz się więcej

Kamel Daoud: Huryska

Nie mogę jakoś czytelniczo opuścić Afryki Północnej. Tym razem powieść o sporym ładunku emocjonalnym. Tych nieco wrażliwszych może doprowadzić do bezsenności. Autor opowiada o młodej dziewczynie, która jest ofiarą wojny domowej w Algierze. To trochę literatura drogi, bo jej bohaterka przemierza podróż w przeszłość i równocześnie wraca do miejsc znanych jej z dzieciństwa. Aube ma problem z artykulacją, ale toczy monolog wewnętrzny, którego odbiorczynią jest jej nienarodzona córka. Ta rozmowa pozwala nam […]

Dowiedz się więcej

Paweł Rzewuski: Krzywda

Takie niespodzianki to ja lubię. Z pewną dozą niepewności zaczęłam słuchać audiobooka czytanego przez Kamila Prubana i z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej zanurzałam się w tej szkatułkowej opowieści. Warto mieć tę książkę na papierze, bo ilość wątków i postaci jest tak duża, że powrót do poprzedniej strony w celu sprawdzenia czy nam coś nie umknęło jest znacznie łatwiejszy niż w audio. Ma co umykać, bo rzecz się dzieje na przestrzeni wielu lat, w różnych zakamarkach Rzeczypospolitej i z mnóstwem bohaterów. […]

Dowiedz się więcej

Louise Erdrich: Rzeka Czerwona

Ponownie okazało się, że nie mając wobec książki zbyt wielkich oczekiwań, możemy być pozytywnie zaskoczeni. Nie, nie jest to dzieło wybitne, ale naprawdę sprawnie napisane, z tajemnicą w tle i z czymś co mnie zaczarowało najbardziej czyli amerykańską prowincją. Konia z rzędem, temu kto wie gdzie ewentualnie szukać miejsca akcji czyli miejscowości Tabor w Dakocie Północnej. Wikipedia podaje, że jest to stan rolniczy i to w kontekście treści bardzo ważna wiadomość, ponieważ […]

Dowiedz się więcej

Aleksandra Tarnowska: Wniebogłos

Już chyba z tysiąc razy przymierzałam się do opuszczenia mediów społecznościowych, ale za każdym wstrzymywała mnie wizja utraty „książkowych” znajomości. One są bezcenne. Gdyby nie czytelnicy z moich ukochanych grup, zapewne ominęłaby mnie m.in. przyjemność poznania debiutu Aleksandry Tarnowskiej. Niesamowite jest, że autorka jest taka młoda, a jej książka tak dojrzała. Trudno również uwierzyć, że realia wsi lat siedemdziesiątych poprzedniego stulecia udało się Aleksandrze Tarnowskiej oddać tak wiernie. Opowieść o Tuklęczy […]

Dowiedz się więcej

Marlen Haushofer: Ściana

„Ściana” miała u mnie zdecydowanie pecha. Polegał on na tym, że niedawno przeczytałam powieść Jacqueline Harpman, która zresztą zrobiła na mnie spore wrażenie i którą tak bardzo wiele łączy z powieścią Marlen Haushofer. I nie piszę tutaj o wydawcy i serii, ale treści. Autorki dzieliła dekada i narodowość, ale obie „pokusiły’ się na postapokaliptyczne opowieści. Bohaterka „Ściany” znajduje się w alpejskiej dolince, kiedy pozostałą część świata nawiedza jakaś katastrofa. Nie wracają do domu właściciele posesji, […]

Dowiedz się więcej

Marta Hermanowicz: Koniec

Kolejna z książek, nad którą nie da się przejść obojętnie. Zerknęłam na opinie i są wśród nich pełne zachwytu i takie, które punktują debiut Marty Hermanowicz. Mój osąd plasuje się chyba gdzieś pośrodku. Wynika to chyba z tego, że dość często czytam książki o podobnej tematyce i trudno mnie zaskoczyć. Autorce udało się to kilkakrotnie, głównie formą czyli zabawą językiem, ale też fragmentami o Sybirze i „poniemieckim”. „Koniec” to wielowątkowa powieść opowiadająca o wojnie, […]

Dowiedz się więcej

Anna Burns: Mleczarz

Nie było łatwo. Pierwsze zdania powieści euforia. Później mój rozleniwiony świątecznym czasem umysł, skupiony na przygotowaniu biesiadowania, biesiadowaniu, sprzątaniu po biesiadowaniu, ponownie przygotowywaniu biesiadowania, nie był w stanie podążyć za strumieniem myśli głównej bohaterki. Musiałam mocno się skupić, żeby się nie rozproszyć, ale wysiłek opłacił się bardzo. Końcówka „Mleczarza” znów wcisnęła mnie w fotel. Mocna historia, wielowymiarowa, która nie bez przyczyny znalazła się w tylu topkach zeszłorocznych oraz zebrała worek nagród. […]

Dowiedz się więcej