Aleksandra Tarnowska: Niedźwiedź, syn niedźwiedzia

Ponownie czytelnicze ścieżki powiodły mnie do Turcji, chociaż o dziwo jest ona tłem powieści polskiej pisarki. Nie było to spotkanie całkiem przypadkowe, bo „Wniebogłos” czyli debiut Aleksandry Tarnowskiej zrobił na mnie dobre wrażenie, a teraz tylko się potwierdziło, że warto przyglądać się jej pisarstwu. „Niedźwiedź, syn niedźwiedzia” to opowieść o nastolatku i jego wchodzeniu w dorosłość. Jeszcze o smaku beztroskiego dzieciństwa, ale z zapowiedzią problemów dorosłych, ważnych wyborów, które trzeba podejmować […]

Dowiedz się więcej

Joan Didion: Powiem wam, co o tym myślę

Moja znajomość z autorką opiera się na lekturze jednej książki, a ponieważ okazała się bardzo dobra to postanowiłam ją pogłębić. Padło na jej „zbiór ikonicznych tekstów” czyli esejów i artykułów, które ukazywały się przez ostatnie trzydzieści lat poprzedniego stulecia. To kawałek historii nie tylko osobistej autorki, ale też obraz czasów, w których tworzyła. I znowu, chociaż te teksty są na wskroś amerykańskie część są równocześnie uniwersalna. To taka lektura, gdzie nieodzownym jest poszukanie kontekstów, ale szczęśliwie […]

Dowiedz się więcej

Joan Didion: Rok magicznego myślenia

To książka, która nie pozwala się odłożyć. Ja ją czytałam wolniutko, bo koncentracja emocji i to tych trudnych jest w niej spora. To nie jest lektura dla każdego, bo dotyczy żałoby. To autobiografia co stwarza, że opowieść jest jeszcze bardziej przejmująca. Joan Didion to amerykańska pisarka i dziennikarka, która w tą książką żegna się ze swoim długoletnim partnerem. To również opis zmagań z chorobą jej córki. Dla mnie to bardzo intymna historia, a równocześnie jest tak napisana, że staje się uniwersalna. Autorka […]

Dowiedz się więcej

Natalia Przeździk: Bosorka, Powiertucha

Zanim zaczniecie czytać serię „Pogranicze” warto wiedzieć, że autorka planuje kilka tomów. Trzeci ukaże się we wrześniu, więc jeśli zatęsknicie za mieszkańcami Tymianowej, to na kolejne spotkanie nie trzeba będzie czekać wcale tak długo. U mnie Marta i jej przyjaciele zagoszczą na dłużej, bo świetnie ten cykl wpisał się w moje ostatnie fiksacje czytelnicze. Historie toczą się w fikcyjnej miejscowości w Beskidzie Niskim. Główna bohaterka wymyśliła sobie, że jej sposobem na życie będzie […]

Dowiedz się więcej

Taylor Jenkins Reid: Atmosfera

W sumie nie wiem czego się spodziewałam po tej książce, ale raczej nie klasycznego romansu dotyczącego miłości pomiędzy dwoma kobietami. Panie pracują w NASA w latach osiemdziesiątych poprzedniego stulecia i okazuje się, że dyskryminacja kobiet, ludzi innej rasy niż biała to nie cały „pakiet”, który czeka na astronautów i astronautki chcących zdobywać kosmos. Nieheteronormatywność też nie jest mile widziana. Książka trochę przybliża temat lotów kosmicznych, ale w większości skupia się na relacji dwóch kobiet. […]

Dowiedz się więcej

Allen Levi: Theo z Golden

„Theo z Golden” to kolejny dowód na to, że jeśli coś jest na liście bestsellerów, to nie zawsze jest najwyżej w moim prywatnym „rankingu”. I to nie tak, że ta książka jest makabrycznie zła i ja rozumiem, że mogła się stać „światowym fenomenem czytelniczym”, ale u mnie nie było fajerwerków i rozmyślań jak zdobyć autograf autora. Zwyczajnie nie jestem targetem takich opowieści. Książka opowiada o tajemniczym mężczyźnie, który z niewiadomych przyczyn osiada w małym mieście. Społeczność tego miejsca próbuje uszczęśliwić […]

Dowiedz się więcej

Paweł Smoleński: Syrop z piołunu. Wygnani w akcji „Wisła”

Zbieg okoliczności? No nie wiem. Wczoraj po raz pierwszy zostałam poczęstowana herbatą z piołunu i miałam nieprzyjemność jej spróbować. Teraz reportaż Pawła Smoleńskiego już nieodwracalnie będzie dla mnie nie tylko uwierał treścią, ale kojarzył się z konkretnym smakiem. Oba te doznania nie należą do najprzyjemniejszych, książkę jednak warto przeczytać, napar można sobie darować. Wydawało mi się, że krążąc literacko po pograniczach doświadczyłam już tak wiele, że niewiele jeszcze mogę doczytać. Nic bardziej […]

Dowiedz się więcej

Amanda Peters: Zbieracze borówek

Ta książka to kolejny dowód na to, że u mnie często jedna lektura wynika z innej. Nie tak dawno czytałam „Okrągły dom” i trudno nie dostrzec korelacji pomiędzy tymi książkami. Obie w dość dużym stopniu dotyczą rdzennych mieszkańców Ameryki. Tym razem opowieść opowiada o rodzinie pochodzącej z plemienia Mikmaków z Nowej Szkocji. Historia toczy się dwutorowo. Śledzimy zmagania małego chłopca, który obwinia się za zaginięcie swojej młodszej siostrzyczki i obserwujemy Normę, która dorasta […]

Dowiedz się więcej

Linea Maja Ernst: Prawie wieczór, wciąż jasno

Jestem w drużynie lubiących serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich i zasadniczo sięgam po książki z tym logo bez zastanowienia. Tym razem niestety zostałam pokonana i moja „randka w ciemno” zakończyła się połowicznym sukcesem. Być może, kilka lat temu „Prawie wieczór, wciąż jasno” wpisałby się moje refleksje na temat przemijania, relacji międzyludzkich szczególnie przyjacielskich czy postrzegania osób wykluczonych. Do mnie z „większym przebiegiem” ta lektura jakoś nie trafiła. Doceniam pomysł, żeby zgromadzić […]

Dowiedz się więcej

Elizabeth Jane Howard: Lata beztroski

Jakoś ostatnio nie mam szczęścia do sag albo po prostu muszę zakotwiczyć na jakiś czas w innych rewirach czytelniczych. Wobec tego cyklu miałam ogromne oczekiwania. Porównuje się go do „Downton Abbey”, a ponieważ to nadal jeden z moich ulubionych seriali to cierpliwie wyczekałam w bibliotece na kilka tomów, z którymi wiązałam, jak już wspomniałam, dużo nadziei. ” Lata beztroski” i pozostałe dwie części opowiadają o losach rodziny Cazaletów od roku1937 do końca II wojny światowej. Tom […]

Dowiedz się więcej