Miłosz Szymański: Szkoda Zachodu. Opowieści z Ziem Opuszczonych

Bardzo mi się spodobał pomysł autora na tę książkę. Pisze o pustce, ale dla mnie ją wypełnia. Podobnie jak Miłosz Szymański od zawsze zastanawiam się co kryje się za tablicami miejscowości, które mijam przemieszczając się na północ Polski z Wielkopolski. Kilka takich „luk” uzupełniłam samodzielnie między innymi na wyprawach rowerowych. Trochę tych ścieżek miałam wspólnych z autorem, większość jednak to dla mnie terra incognita. Miłosz Szymański fascynuje się rejonem […]

Czytaj więcej

Chimamanda Ngozi Adichie: Bilans snów

To nie tak, że „Bilans snów” jest wybitnym dziełem literackim, ale jednak warto sięgnąć po tę książkę. Po pierwsze jest o kobietach, o siostrzeństwie, ale wychodzi to poza pewne znane nam ramy. Bohaterki powieści to Afrykanki, które łamią stereotypy ich dotyczące i dla mnie to w tej książce było najbardziej fascynujące. Chiamaca, Zikora, Omelogor i Kadiatou mają różne biografie, które się zazębiają a część ich historii jest wspólna. To opowieść o relacjach, zwłaszcza o połączeniach między […]

Czytaj więcej

Régine Deforges: Niebieski rower. 1939-1942

Lubię sagi, bo przywiązuję się do bohaterów i ciekawią mnie ich losy. Szczególnie cenię sobie takie, które w tle mają jakieś interesujące wydarzenia albo dzieją się w mało znanych mi miejscach. „Niebieski rower” był obietnicą, że tło opowieści będzie równie ciekawe jak to co spotyka bohaterów. Rzecz dzieje się w Francji tuż przed wybuchem II wojny światowej i w jej trakcie. Główna bohaterka to młodziutka dziewczyna dorastająca wśród winnic Bordeaux. Jest […]

Czytaj więcej

Virginia Evans: Korespondentka

Pewnie bym się jeszcze chwilę wahała czy przeczytać „Korespondentkę”, gdyby nie zestawienie tytułów, które pojawiają się w książce. Jedna z blogerek się na nie pokusiła i to był sygnał, żeby jej nie umieszczać na stosiku wstydu. Teraz już wiem, że to było bardzo dobre posunięcie. To zbiór listów i dla mnie już to było zachęcające. Jestem z tego pokolenia, które jeszcze korespondowało (informacja dla tych młodszych, na papierze i wytrwale). Po lekturze nabrałam ogromnej ochoty, żeby „odgruzować” karton […]

Czytaj więcej

Ewa Lange: Czarne orchidee

Trochę nie mogę ochłonąć, szczególnie po finale tej opowieści. U mnie w kategorii: przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. Ta książka ma tyle pozytywnych recenzji, że jedna mniej pochlebna jej pewnie nie zaszkodzi, więc lekko ją wypunktuję. Był niezły potencjał, czytało się ją płynnie. Akcja toczyła się w kilku planach czasowych. Główne bohaterki to matka i córka. Retrospekcje dotyczyły powojennych mieszkańców wioski w okolicach Elbląga. To nie był łatwy moment, mamy wracających z obozu, wysiedlanych Niemców i zawirowania […]

Czytaj więcej

Katarzyna Zyskowska: Mrok jest po naszej stronie

To trzecia książka autorki, którą przeczytałam i niestety nie zepchnęła z „podium” poprzednich. Czytana na spotkanie Klubu Czytelniczego i oczywiście jestem niezmiernie ciekawa co będą o niej sądzili inni klubowicze. Ja mam wrażenie pewnej wtórności. Podziwiam Katarzynę Zyskowską za tło, które zresztą zawsze u niej pieczołowicie przygotowane. Międzywojenna Warszawa opisana jest bardzo plastycznie, powojenne realia zresztą też. Wiem z posłowia, że Hania zainspirowana była prawdziwą postacią, pojawiają się […]

Czytaj więcej

Robb Maciąg: Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę

Mam słabość do rowerowych relacji podróżniczych. To, że Robb Maciąg, nieco na wariackich papierach, zjeździł kilka azjatyckich krajów oczywiście mnie zelektryzowało. Nie do końca ten „pamiętnik” okazał się być tym czego oczekiwałam, ale i tak potowarzyszyłam autorowi w tej wyprawie. „Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę” to nie tyle opis trasy, którą przemierzył autor, ale to również wędrówka w głąb siebie i próba pogodzenia się z zdradą partnerki. Nic nie wyjawiam, bo tego dowiadujemy się na początku […]

Czytaj więcej

Lidia Yuknavitch: Chronologia wody

Za takie książki kocham literaturę. Najpierw na jednej z moich ulubionych grup czytelniczych, któraś z dziewczyn napisała, że ekranizacja „Chronologii wody”, podobno nieprzekładalna na film, wyszła nieźle. Potem dopadła mnie bezsenność, którą ostatnio najczęściej „ogarniam” czytnikiem. Okazało się, że mam na nim ten tytuł, przeczytałam pierwsze zdanie i o spaniu nie było już mowy. Paradoks polega na tym, że ja staram się omijać szerokim łukiem lektury, w których krzywdzone są dzieci. Już to pierwsze […]

Czytaj więcej

Maja Rausch: Przez zmierzchy i świty. Saga bamberska

Nie dziękujcie, przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. To książka, która miała spory potencjał, a zwłaszcza umocowanie w faktach i możliwość przybliżenia mało powszechnie znanych informacji o osadnikach z Frankonii, którzy osiedlali się głównie w Wielkopolsce, szczególnie w okolicach Poznania. Autorka jest potomkinią jednego z nich i odtwarza historię swojej bamberskiej rodziny. Większość książki poświęcona jest niełatwej wędrówce z Hallstadu do Lubonia. Autorka próbuje uzasadnić motywy jakie kierowały jej przodkami do opuszczenia swoich rodzinnych […]

Czytaj więcej

Maciej Falkowski: Nasi Niemcy

Do kilku słów o tej książce przydatny będzie wstęp. Jestem z Wielkopolski i „nasi Niemcy” to dla mnie nie jest ani przypadkowa, ani kontrowersyjna zbitka słów. Od zawsze pamiętam, że poza ogólnopolską narracją o zbrodniach wojennych ( oczywiście zasadną), pojawiali się w opowieściach też Niemcy, którzy pomagali, którzy byli dobrymi sąsiadami, czy których w 1945 roku ukrywano przed wyzwolicielami ze Wschodu. Mieszkam w miejscowości, której społeczność lokalna uporządkowała cmentarz ewangelicki i próbuje dotrzeć do zapomnianych kart historii. […]

Czytaj więcej