Keigo Higashino: Podejrzany X. Pochodna zbrodni

Jakoś kiepsko rezonuję z książkami azjatyckich autorów szczególnie tymi, które w tytule mają kawiarnię lub księgarnię. Po japońskim kryminale obiecywałam sobie znacznie więcej, ale niestety potwierdziło się, że to jednak nie moja bajka. Od początku wiemy jaka zbrodnia została popełniona, ale zastanawiamy się przez całą powieść jak jeden z bohaterów będzie mylił tropy próbującym rozwiązać zagadkę kryminalną. Dla mnie było to tak przewidywalne, totalnie odklejone i szczerze mówiąc nużące, […]

Czytaj więcej

Louise Erdrich: Okrągły dom

Wcześniej czytałam ( chociaż jest powieścią później napisaną) „Rzekę Czerwoną” tej autorki i już ona dała mi przedsmak tego co mnie może czekać. To oczywiście dwie różne opowieści, ale łączy je na pewno sympatia autorki do swoich bohaterów. Narratorem „Okrągłego domu” jest trzynastolatek dorastający w latach osiemdziesiątych w Dakocie Północnej. Bardzo ważną informacją jest to, że mieszka w rezerwacie i to między innymi o problemach rdzennych Amerykanów jest ta powieść. Przy okazji […]

Czytaj więcej

Irena Małysa: W cieniu Babiej Góry

To nasza lektura klubowa, ale okazało się że większość klubowiczów uznała, że raczej nie będzie kontynuowała znajomości z prozą Ireny Małysy. W wielkim skrócie był to dość schematyczny kryminał, którego zaletą miało być tło czyli miejsce akcji. Główna bohaterka po traumatycznych przejściach w Krakowie wróciła do rodzinnej miejscowości. Niestety jej powrót zbiegł się z sprawą, w której trzeba było znaleźć mordercę bliskiej jej osoby. Wątki współczesne przeplecione są wspomnieniami katastrofy lotniczej […]

Czytaj więcej

Sławek Gortych: Schronisko, które przetrwało; Schronisko, które spowijał mrok; Schronisko, które zostało zapomniane

W pewnym sensie to lektury klubowe, ponieważ mieliśmy przyjemność gościć autora w naszej lokalnej bibliotece i rozmawiać o nich z ich twórcą. Sławek Gortych okazał się świetnym gawędziarzem i spotkanie z nim było bardzo udane. Trudno nie wspomnieć tutaj o tym, że autor dobrze czuje się na scenie, lubi dzielić się w atrakcyjny sposób wiedzą, a kultury wypowiedzi mogłyby mu pozazdrościć tuzy medialne. Ja wcześniej przeczytałam pierwszą część cyklu i miałam kilka […]

Czytaj więcej

Kevin Jared Hosein: Głodne duchy

Nie ma to jak z przytupem wejść w czytelniczy Nowy Rok i to za sprawą debiutu karaibskiego pisarza. Kevin Jared pochodzi z Trynidadu i Tobago, a z wykształcenia jest biologiem. To nie jest jego pierwszy tekst, ale pierwsza powieść dedykowana dorosłym. Mnie wziął totalnie z zaskoczenia, ponieważ nic wcześniej nie słyszałam o tym pisarzu. Moje nieocenione koleżanki bibliotekarki po prostu zapakowały mi książkę przy ostatniej wizycie w bibliotece, uznawszy chyba że czytam tak różnorodne rzeczy, że może i tej powieści dam szansę. […]

Czytaj więcej

Charlotte McConaghy: Dziki, mroczny brzeg

Z wielkimi nadziejami sięgałam po tę książkę i niestety sprawdziło się, że to co podoba się wszystkim niekoniecznie zachwyca i mnie.” Dziki, mroczny brzeg” nie okazał się moją książką roku, ale już wiem, co mogło w niej spodobać się innym czytelnikom. To trochę powieść ekologiczna, to historia o relacjach, jest w niej kilka tajemnic i według mnie w takiej kolejności trzeba wartościować te wątki. Dominic Salt i jego troje dzieci mieszkają na niewielkiej wyspie u wybrzeży Antarktydy. […]

Czytaj więcej

Jakub Ćwiek: Drelich. Prosto w splot, Drelich. Nim braknie tchu

U mnie często inspiracją sięgnięcia po książkę jest informacja, że ją zekranizowano lub, że ją zamierzają zekranizować. Trochę to chyba traktuję jak gwarancję jakości. Nie zawsze tak jest, ale w tym wypadku się sprawdziło. Wysłuchałam dwóch części „Drelicha” przeczytanego przez Filipa Kosiora i bohater cyklu tym samym staje się postacią na której dalszym losom z chęcią będę się przyglądać. Drelich nie jest stereotypowym bandytą. To inteligentny, poukładany złodziej, który do swoich skoków przygotowuje się detalicznie. […]

Czytaj więcej

Cristian Perfumo: Zbrodnie na lodowcu

Bywa, że za moimi wyborami czytelniczymi stoją opinie innych. W tym wypadku sugerowałam się przeświadczeniem koleżanki, że książka musi być super, bo stoi za na nią cały bookstagram i pewnie dla wielu taka jest. Dla mnie to dość przeciętny kryminał z ciekawym miejscem akcji. Zaczyna się całkiem interesująco, bo główny bohater otrzymuje w spadku po wujku, którego nie zna, działkę w Patagonii. Pierwsza scena, w której dzieje się coś na lodowcu jest bardzo filmowa. […]

Czytaj więcej

M.M. Perr: 629 kości, Gdy nikt nie patrzy

„Jesień idzie, nie ma na to rady”, ale szczęśliwie są książki, które pozwalają zapomnieć o końcu lata. Takim „pocieszaczem” może być, jeśli lubicie kryminały, seria o podkomisarzu Robercie Lwie. Cykl ma w tej chwili sześć części, ja przeczytałam dwie i potwierdzam, że rekomendacje koleżanek z mojej ulubionej grupy czytelniczej trafiły na podatny grunt. Warto czytać części w kolejności, bo wiążą je bohaterowie. Jest ich kilkoro, ale wiodące postaci to Robert Lew, policjant z dość długim stażem i sporym bagażem […]

Czytaj więcej

Chris Whitaker: Wszystkie barwy mroku

Czytelniczce „zaprawionej w bojach” tak jak ja, powinno zapalić się ostrzegawcze światełko po przeczytaniu na okładce: „Bestseller New York Timesa”. Nic takiego się nie wydarzyło, więc spędziłam kilka godzin z bohaterami powieści Chrisa Whitakera próbując dostrzec wyjątkowość tej lektury. To się jednak nie udało, chociaż nie neguję, że książka może być dla wielu nieprzeciętna. Trzeba przyznać, że autorowi nie brakuje wyobraźni i rozmachu, a opowieść jest epicka, wykraczająca poza ramy gatunku. […]

Czytaj więcej