Trochę nie mogę ochłonąć, szczególnie po finale tej opowieści. U mnie w kategorii: przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. Ta książka ma tyle pozytywnych recenzji, że jedna mniej pochlebna jej pewnie nie zaszkodzi, więc lekko ją wypunktuję. Był niezły potencjał, czytało się ją płynnie. Akcja toczyła się w kilku planach czasowych. Główne bohaterki to matka i córka. Retrospekcje dotyczyły powojennych mieszkańców wioski w okolicach Elbląga. To nie był łatwy moment, mamy wracających z obozu, wysiedlanych Niemców i zawirowania […]
Miesiąc: kwiecień 2026
Katarzyna Zyskowska: Mrok jest po naszej stronie
To trzecia książka autorki, którą przeczytałam i niestety nie zepchnęła z „podium” poprzednich. Czytana na spotkanie Klubu Czytelniczego i oczywiście jestem niezmiernie ciekawa co będą o niej sądzili inni klubowicze. Ja mam wrażenie pewnej wtórności. Podziwiam Katarzynę Zyskowską za tło, które zresztą zawsze u niej pieczołowicie przygotowane. Międzywojenna Warszawa opisana jest bardzo plastycznie, powojenne realia zresztą też. Wiem z posłowia, że Hania zainspirowana była prawdziwą postacią, pojawiają się […]
Robb Maciąg: Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę
Mam słabość do rowerowych relacji podróżniczych. To, że Robb Maciąg, nieco na wariackich papierach, zjeździł kilka azjatyckich krajów oczywiście mnie zelektryzowało. Nie do końca ten „pamiętnik” okazał się być tym czego oczekiwałam, ale i tak potowarzyszyłam autorowi w tej wyprawie. „Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę” to nie tyle opis trasy, którą przemierzył autor, ale to również wędrówka w głąb siebie i próba pogodzenia się z zdradą partnerki. Nic nie wyjawiam, bo tego dowiadujemy się na początku […]
Lidia Yuknavitch: Chronologia wody
Za takie książki kocham literaturę. Najpierw na jednej z moich ulubionych grup czytelniczych, któraś z dziewczyn napisała, że ekranizacja „Chronologii wody”, podobno nieprzekładalna na film, wyszła nieźle. Potem dopadła mnie bezsenność, którą ostatnio najczęściej „ogarniam” czytnikiem. Okazało się, że mam na nim ten tytuł, przeczytałam pierwsze zdanie i o spaniu nie było już mowy. Paradoks polega na tym, że ja staram się omijać szerokim łukiem lektury, w których krzywdzone są dzieci. Już to pierwsze […]
Thomas Orchowski: Pasterzy jest coraz mniej. Reportaż z Krety
No, żeż trochę żałuję, bo „ostrzyłam sobie zęby” na reportaż tego autora z Cypru. No i teraz nie wiem co robić. Książka o Krecie jest bardzo nierówna i niespójna. W sporej mierze poświęcona jest mężczyznom i ich kreteńskiemu wizerunkowi. Autor uzasadnia tezę, że maczystowski Kreteńczyk jest jaki jest, bo ma na to wpływ m.in wychowanie przez matki ( ojcowie nie uczestniczą w tym procesie). Nie pomagają oczywiście zjawiska charakterystyczne dla tej wyspy czyli wendeta oraz posiadanie broni […]
Maja Rausch: Przez zmierzchy i świty. Saga bamberska
Nie dziękujcie, przeczytałam, żebyście Wy nie musieli. To książka, która miała spory potencjał, a zwłaszcza umocowanie w faktach i możliwość przybliżenia mało powszechnie znanych informacji o osadnikach z Frankonii, którzy osiedlali się głównie w Wielkopolsce, szczególnie w okolicach Poznania. Autorka jest potomkinią jednego z nich i odtwarza historię swojej bamberskiej rodziny. Większość książki poświęcona jest niełatwej wędrówce z Hallstadu do Lubonia. Autorka próbuje uzasadnić motywy jakie kierowały jej przodkami do opuszczenia swoich rodzinnych […]
Maciej Falkowski: Nasi Niemcy
Do kilku słów o tej książce przydatny będzie wstęp. Jestem z Wielkopolski i „nasi Niemcy” to dla mnie nie jest ani przypadkowa, ani kontrowersyjna zbitka słów. Od zawsze pamiętam, że poza ogólnopolską narracją o zbrodniach wojennych ( oczywiście zasadną), pojawiali się w opowieściach też Niemcy, którzy pomagali, którzy byli dobrymi sąsiadami, czy których w 1945 roku ukrywano przed wyzwolicielami ze Wschodu. Mieszkam w miejscowości, której społeczność lokalna uporządkowała cmentarz ewangelicki i próbuje dotrzeć do zapomnianych kart historii. […]
Karolina Oponowicz, Joanna Rzezak: Bozie, czyli jak wygląda Bóg?
To jedna z takich książek, które ja nazywam „wielokrotnego użytku”. Ja zerknęłam do niej po moich ostatnich wojażach. Niby mam jakąś wiedzę związaną z religiami świata, ale po lekturze „Bozie…”, okazuje się, że nawet książka przeznaczona dla dzieci potrafi ją zweryfikować. Po pierwsze trochę porządkuje, bo autorka przepytuje w niej ludzi, którzy reprezentują dane wyznanie i to ich odpowiedzi tworzą obraz konkretnej religii. Duchowni: luterański, katolicki, prawosławny, islamski, buddyjski i żydowski opowiadają m.in o Bogu, […]
Paweł Sołtys: Monolok
To nasza ostatnia klubowa lektura i opinie na jej temat były podzielone. Ja byłam w frakcji, „jest nienajgorzej, ale bywało już lepiej”. Trudno było się i w trakcie czytania i w trakcie dyskusji odciąć od innych literackich fryzjerów jak chociażby „kultowego” Zbyszka czy Wery Zyty Rudzkiej. Klubowicze odnajdowali jeszcze w tej prozie Grzesiuka czy Myśliwskiego. To dość krótki tekst i gawęda o świecie, którego już nie ma. Myślę, że fantastyczna rzecz dla mieszkańców Warszawy, która została utrwalona […]
Craig Mod: Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię
To taka książka, która z definicji dedykowana jest dla mnie. Słabo rezonuję z wszelkimi poradnikami, kiepsko otulają mnie kolejne japońskie czy koreańskie kawiarnie oraz koty, ale jak tylko usłyszę o książce, w której bohater przemieszcza się pieszo, rowerem czy kamperem, przepadam. Tym razem było podobnie, chociaż miałam nieco obaw, które chwilami okazały się słuszne. Craig Mod wędruje historycznym szlakiem Kumano Kōdō. Ten szlak reklamowany jest jako duchowa […]